Pełen atrakcji, dynamiki i wrażeń – taki był Dzień Dziecka w Pawłokomie zorganizowany przez Ułanów Króla Jana oraz Szwadron Podkarpacie. Główna impreza odbyła się w niedzielę 2 czerwca, jednak ułani i sympatycy kawalerii już dwa dni wcześniej spotkali się na rajdzie konnym po Pogórzu Dynowskim. Trzynastu konnych w prawdziwie ułańskim stylu przemierzyło liczącą kilkadziesiąt kilometrów trasę wzbogaconą noclegiem pod gołym niebem. Mimo wcześniejszej wyprawy ułani we wspaniałych nastrojach i z zapałem zabrali się do organizacji niedzielnej imprezy.

Przygotowano mnóstwo atrakcji - m.in. musztrę sekcji ułańskiej prowadzonej przez porucznika kawalerii ochotniczej Witolda Wierzbińskiego, odbyły się również pokazy władania bronią białą oraz zawody kawaleryjskie, które komentował rotmistrz Szwadronu Podkarpacie Jan Urban. Na torze bezkonkurencyjny okazał się porucznik Wierzbiński, o kolejne miejsca toczyła się jednak zażarta walka, z której zwycięsko wyszli Sławek Baj (zajmując miejsce drugie) oraz Sławek Kwoka, dla którego były to drugie zawody i drugie podium jednocześnie.

Finałem imprezy była inscenizacja potyczki, która mogła mieć miejsce gdzieś w okolicy w czasach wojny Polsko-Bolszewickiej. Nasza dzielna sekcja ułańska starła się z kozackim oddziałem tuż przy zabudowaniach gospodarskich, z których ułani odjechali niedługo przed przybyciem przeciwnika. Inscenizacja pełna była energii i dynamiki, niech żałuje każdy, kto nie mógł zobaczyć jeźdźców w akcji!

Zainteresowanym polecamy galerię, która znajduje się poniżej - co prawda nie odda ona wspaniałej atmosfery, jaka panowała w Pawłokomie, jednak nie ma czego żałować - na pewno wkrótce będzie kolejna okazja zobaczyć Ułanów Króla Jana w boju!

Polecamy:
Stadniny.pl